poniedziałek, 22 września 2008

życie

balkonik na którym siedzie i obserwuje ;)
Nom i tak mijają tygodnie aż dochodzimy do prawie końca mojej wycieczki i praktyk w Danii :)) w niedziele juz do Warszawy..jesli chodzi o to czy coś sie wydarzylo ciekawego to w sumie NIE caly czas obserwuje na moim balkoniku i dogladam czy z Freją i Frigg jest wszystko ok.
Tak tutaj bezstersowo az nie chce sie wracac do Polski,bo tam znowu sie zacznie uczelnia i inne takie. Można tutaj naprawde spokojnie wiele rzeczy przemyśleć..
W piątek były urodziny Agaty,a w sobote mała imprezka :)) troche sie zaszalało ale oczywiście z umiarem ;) kolejny to post to juz chyba z polski bedzie bo nie mam czasu dluzej posiedziec i popisac..

Brak komentarzy: